Sonda

W co inwestujesz pod wynajem?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
Grudzień 2018
P W Ś C P S N
« Sty    
 12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
31  

Kupno mieszkania

    Każdy kiedyś „dorasta” to tego żeby wyfrunąć z gniazda rodziców i pójść „na swoje”. Pojawia się pytanie gdzie chcę mieszkać, w jakiej dzielnicy, czy sąsiedzi będą na poziomie, czy nie będzie to dla mnie za duże wyzwanie? Same pytania zero odpowiedzi. Często pierwszym krokiem jest obejrzenie wszystkich stron internetowych poświęconych mieszkaniom. Kiedy się już w końcu decydujemy musimy pomyśleć o kredycie, znowu zaczynają się przeglądania stron, który bank wybrać, gdzie marża będzie mniejsza, co to jest stopa procentowa i dlaczego powinienem się tym przejmować? Kolejne pytania.
    Idziemy więc z pękającą od pytań głową do doradcy finansowego, może on coś nam podpowie, może naprowadzi lub lepiej wybierze za nas. Kiedy już doradca finansowy wyjaśni nam co mamy robić i w jakiej kolejności, ,zabieramy się do działania. Najpierw pracodawca oświadczenia o zarobkach z ostatniego kwartału lub półrocza. Następnie wypełnianie wniosku o kredyt, sprawdzanie wszystkich dokumentów czy aby posiadamy kopie dowodu osobistego, odpowiadamy na 100 tyś. pytań aby w końcu złożyć wniosek. Kolejny etap szukanie mieszkania, oglądamy, zwiedzamy, pytamy znajomych, pytamy samych siebie czy to jest aby na pewno to? 3 pokoje czwarte piętro do kompletnego remontu – melina za przystępną cenę. Mówimy sobie będzie dobrze tu zrobię tak a tu inaczej i będzie tak jak elegancko. Podpisujemy umowę przedwstępną oczywiście przeczytaną od deski do deski, sprawdzamy księgi wieczyste, akty notarialne i stan techniczny mieszkania. Wszystko jest dobrze, parafka na każdej stronie i myślimy że po wszystkim a to dopiero początek. Nieprzespane noce z pytaniem w głowie czy dadzą mi ten kredyt czy nie stracę zaliczki, czy na pewno dobrze zrobiłem? W końcu po miesiącu jest wiadomość mam kredyt, umawiam się z notariuszem, godzina i akt podpisany. Nie mogę w to uwierzyć jestem „właścicielem” mieszkania. Jeszcze tylko odebrać klucze i mogę świętować że przez następne 30 lat będę je spłacał. Teraz remont i zabawa w budowlańca.

Czym się kierować przy wyborze domu

house-1409844-mPolacy wygląd swego wymarzonego domu przekładają nad inne jego cechy. Co nam po funkcjonalności, jeśli dom nie prezentuje się wspaniale na tle sąsiednich domów. Mając za zadanie wybranie projektu naszego przyszłego domu patrzymy przede wszystkim na jego wygląd zewnętrzny. Ciekawe rozwiązania, dobrze dobrane proporcje to cechy nadrzędne. Z drugiej jednak strony ostatnio na popularności styl eco. W budownictwie przejawia on się energooszczędnością. Przy drożejących cenach paliw oraz węgla oszczędny dom ma coraz większe znaczenie. Polacy zdali sobie z tego sprawę. Z tego względu coraz częściej zamiast fantazyjnych brył decydują się na te prostsze.

 

Najbardziej energooszczędny dom to ten, który posiada prostą bryłę bez żadnych załamań i wykuszy, z zamieszkałym poddaszem, dobrze ocieplony. Zresztą projekty domów z zamieszkałym poddaszem są najczęściej wybierane. Metraż też jest zdecydowanie mniejszy niż kilka lat temu. Jeszcze do początku XX wieku wielu z nas budowało zbyt duże jak na własne potrzeby domy. Wielu z nas chciało bowiem przekazać swoją siedzibę dzieciom. Mieszkać wraz z nimi i ich nowymi rodzinami. Te założenia były jednak błędne. Dzisiaj popularnością cieszą się małe domy, o mniejszym metrażu. Z powierzchnią maksymalnie wykorzystana, dlatego też adaptuje się poddasze pod kolejne pomieszczenia.

Comments are closed.