Sonda

W co inwestujesz pod wynajem?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
Październik 2019
P W Ś C P S N
« Lip    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Kupno mieszkania

    Każdy kiedyś „dorasta” to tego żeby wyfrunąć z gniazda rodziców i pójść „na swoje”. Pojawia się pytanie gdzie chcę mieszkać, w jakiej dzielnicy, czy sąsiedzi będą na poziomie, czy nie będzie to dla mnie za duże wyzwanie? Same pytania zero odpowiedzi. Często pierwszym krokiem jest obejrzenie wszystkich stron internetowych poświęconych mieszkaniom. Kiedy się już w końcu decydujemy musimy pomyśleć o kredycie, znowu zaczynają się przeglądania stron, który bank wybrać, gdzie marża będzie mniejsza, co to jest stopa procentowa i dlaczego powinienem się tym przejmować? Kolejne pytania.
    Idziemy więc z pękającą od pytań głową do doradcy finansowego, może on coś nam podpowie, może naprowadzi lub lepiej wybierze za nas. Kiedy już doradca finansowy wyjaśni nam co mamy robić i w jakiej kolejności, ,zabieramy się do działania. Najpierw pracodawca oświadczenia o zarobkach z ostatniego kwartału lub półrocza. Następnie wypełnianie wniosku o kredyt, sprawdzanie wszystkich dokumentów czy aby posiadamy kopie dowodu osobistego, odpowiadamy na 100 tyś. pytań aby w końcu złożyć wniosek. Kolejny etap szukanie mieszkania, oglądamy, zwiedzamy, pytamy znajomych, pytamy samych siebie czy to jest aby na pewno to? 3 pokoje czwarte piętro do kompletnego remontu – melina za przystępną cenę. Mówimy sobie będzie dobrze tu zrobię tak a tu inaczej i będzie tak jak elegancko. Podpisujemy umowę przedwstępną oczywiście przeczytaną od deski do deski, sprawdzamy księgi wieczyste, akty notarialne i stan techniczny mieszkania. Wszystko jest dobrze, parafka na każdej stronie i myślimy że po wszystkim a to dopiero początek. Nieprzespane noce z pytaniem w głowie czy dadzą mi ten kredyt czy nie stracę zaliczki, czy na pewno dobrze zrobiłem? W końcu po miesiącu jest wiadomość mam kredyt, umawiam się z notariuszem, godzina i akt podpisany. Nie mogę w to uwierzyć jestem „właścicielem” mieszkania. Jeszcze tylko odebrać klucze i mogę świętować że przez następne 30 lat będę je spłacał. Teraz remont i zabawa w budowlańca.

Jak kupić mieszkanie?

Na rynku mamy bardzo wiele mieszkań, które możemy nabyć. Zawsze kiedy w życiu człowieka się coś zmienia i myśli o tym, by gdzieś się wyprowadzić to nie wie – czy kupować, czy wyjmować. Jest to dość duży kłopot, ponieważ nie każdego stać na kupo mieszkania. Wiele młodych osób na początku swojej dorosłej ścieżki wynajmuje mieszkanie lub miejsce w pokoju, a po jakimś czasie wszyscy widza, że nie jest to do końca najlepsze wyjście. Każdy che mieć coś własnego, jakiś kąt, z którego nikt go nie wyrzuci. Właśnie dlatego po ustabilizowaniu sytuacji zawodowej wielu ludzi zaczyna myśleć nad tym, by zakupić własne mieszkanie. I tutaj na każdego czeka wiele pułapek. Przede wszystkim dużym problemem jest decyzja – czy kupujemy używane mieszkanie czy nowe od developera.

Zawsze wszytko skupia się jednak na tym, ze nie mamy wystarczającej ilości pieniędzy, by kupić sobie miłe mieszkanko, w które jeszcze nie miało lokatorów. Czasami możemy kupić jakieś mieszkanie z pomocą pośrednika, ale powinniśmy wtedy bardzo uważać. Bywa, ze pośrednik nie zawsze sprawdza zapis w księgach wieczystych. Jako kupujący, powinniśmy sami w nie zajrzeć, ponieważ z ich można się dowiedzieć, czy nieruchomość jest zadłużona. Takie coś jest bardzo częste i nie możemy okazać się naiwnymi kupującymi. Jeśli bowiem nie sprawdzimy wcześniej mieszkania, które będziemy chcieli kupić, to potem możemy mieć wielki problem, jeśli chodzi o wszelkie sprawy majątkowe. Druga pułapka, jaka może na nas czekać, jeżeli będziemy kupowali mieszkanie od poprzedniego właściciela, to rożnego rodzaju usterki. Mogą one dotyczyć różnych części mieszkania i być niekiedy bardzo mało widoczne. Tego typu kłopot jest częsty i nie da się ukryć – zdarza się, że wcale nie zwracamy na to naszej uwagi. Jeśli kupimy sobie kota w worku to będzie tylko nasza wina i nie będziemy mogli na to w żaden sposób potem wpłynąć mieszkanie z grzybem na ścianach, nieszczelnymi oknami i niesprawną kanalizacją będzie nam się śniło po nocach, a na pewno będziemy mieli bardzo dużo dodatkowych kosztów, które trzeba będzie przeznaczyć na generalny remont.

Dodaj komentarz